• Home
  • jesteśmy tu dla ciebie.

jesteśmy tu dla ciebie.

zacząłem palić marihuanę w wieku 8 lat. Mój dziadek używał go ze względów medycznych, więc widziałam, jak cały czas palił. Jeśli kiedykolwiek zostawił jakąś trawkę, złapałbym ją i sam bym ją wypalił.

przeprowadziliśmy się do Michigan, kiedy miałem około 12 lat, i ciężko jest przenieść się do nowego miejsca w tym wieku. Nawet po roku miałem tylko dwóch przyjaciół. Więc częściej paliłem trawkę. Tak sobie poradziłem. Pewnego dnia przyjaciele poszli za mną do lasu i przyłapali mnie na gorącym uczynku.; nie rozmawiali ze mną przez półtora roku. To tyle jeśli chodzi o posiadanie dwóch przyjaciół. Teraz nie miałem żadnego.

więc wpadłam w depresję. Nie mam z kim rozmawiać, to ci zrobi. Zacząłem palić twarde jądro, a potem zdałem sobie sprawę, że jestem spłukany i potrzebuję sposobu, aby uzyskać więcej. Więc zacząłem handlować. Też byłem w tym naprawdę dobry i zarobiłem kupę forsy. Moje życie było nawet kilkakrotnie zagrożone przez niektórych ludzi, z którymi byłem związany. A moi rodzice nie mieli pojęcia.

przez cały ten czas byłem naprawdę załamany. Czułam, że nikt mnie nie rozumie. Tylko trawka wyrwała mnie z głowy i uszczęśliwiła. Czasami, kiedy wpadłem w depresję, grałem w rosyjską ruletkę: ładowałem jedną kulę do pistoletu i pociągałem za spust, celując w głowę.

Na moim biurku w sypialni leżało pewnie 200 dolarów. Zdecydowałem, że albo się zabiję tej nocy, albo wypalę całe zioło, które miałem. Wyciągnąłem nóż, miałem zamiar podciąć sobie nadgarstki. Ale za głośno grałem muzykę, więc przyszła mama. Wzięła całą scenę i spanikowała. Myślała, że marihuana należy do mojego dziadka.

zdecydowałem, że albo się zabiję tej nocy, albo wypalę całe zioło, które miałem.

mój tata i ja mieliśmy wtedy problemy, więc jego obecność pogorszyła całą sytuację. Groził, że zadzwoni do mojego dziadka, co najprawdopodobniej przysporzy mu kłopotów. Nadal trzymałem nóż, więc skierowałem go w stronę ojca. Nie pamiętam, jak moja mama wyciągnęła nóż z moich rąk, ale to zrobiła.Ta noc była punktem zwrotnym w moim życiu. Naprawdę mnie to przeraziło.

więc po tym, zacząłem otrzymywać pomoc, aby poradzić sobie z moją depresją. Poszłam na antydepresanty i zaczęłam chodzić do psychologa. Nie paliłem trawki od tamtej nocy w styczniu, co zdecydowanie pomogło. Mimo że nadal mam problemy z gniewem, jestem w stanie radzić sobie z emocjami poprzez Tae-kwon-do. I mam dużo więcej przyjaciół.

może uda ci się odnieść do poczucia całkowitej samotności i niezrozumiałości. Może nawet rozważasz odebranie sobie życia. Naprawdę pomaga rozmowa o tym, przez co przechodzisz. Jeśli zostawisz swoje dane kontaktowe poniżej, ktoś skontaktuje się z tobą, aby wysłuchać twojej historii i pomóc. Bo nie jesteś w tym sam.

Leave A Comment